Jest zupełnie inne od wierszy, które mi kiedyś wysłałaś.
Tamte były w duchu "poezji kobiecej" (czyli przesiąknięte erotyzmem, nawet jeśli zabarwionego czymś ciemniejszym), a te są bardzo egzystencjalne.
Czy wiersze do tego tomiku były piosane specjalne, czy ich "zeryzm" wyniknął z przeróbki tekstów, które po części miałaś - takie pytanie mnie zastanowiło w trakcie lektury, bo to jest w istocie pytanie o to, czy odrzuciałaś twoje dotychczasowe wiersze i na swój debiut napisałaś całkiem nowe?
Gratuluję udanego debiutu: wprawiającego w konsternację, zadziwiającego - ale o to właśnie chodzi.